Nie, nie uspokoję się pół biedy ze spalonymi ustami i martwymi psami gorzej że to rzeczywistość. przysięgam że nie masz pojęcia jak bardzo to jest bez sensu, mogę krzyczeć aż będę pluła krwią a i tak nigdy nigdy nigdy nie pojmiesz dlaczego mam ochotę zdetonować bombę we własnej głowie.




brzmi to iście destrukcyjnie...
OdpowiedzUsuń